pogoda: Półwysep Helski - Hel, Zatoka Pucka wiecej
Wraca moda na kuchnie regionalne i czasem można już znaleźć restauracje, które kultywują miejscowe tradycje, serwując oryginalne dania, których nigdzie skosztować nie można.
Kuchnia Kaszubów, pomimo że dość prosta, zalicza się do najsmaczniejszych.
Podstawą kaszubskiej kuchni są oczywiście ryby, podawane na dziesiątki sposobów. Są też warzywa – marchew, ziemniaki, groch, oraz gryka i brukiew. Jednym z przysmaków są plince ( najlepsze robiła moja babcia z Kartuz), czyli najwspanialsze na świecie placki ziemniaczane!
W dawnych czasach na Kaszubach mięso było zdecydowaną rzadkością na
kaszubskim stole. Świniobicie urządzano jedynie z okazji ważnych
rodzinnych uroczystości lub świąt. Jesienią, kiedy nadchodził czas
bicia gęsi, raczono się gęsią okraską, zwana też oboną. Mięso należało wymyć,
osuszyć i posiekać tasakiem razem z kością. Potem wkładało się je do kamiennego
garnka, ugniatało, posypywało przyprawami, a czasami także zalewano gęsim
smalcem. Okrasę trzymano w zimnym miejscu i używano do różnych zup np. z brukwi, Używano go też do jajecznicy i jako dodatek do chleba.
Najpowszechniejszym daniem były gniecione ziemniaki ze szpyrkami, czyli skwarkami. Do tego kwaśne mleko lub maślanka. Pycha!
Plińce robiło się tak:
masę, z tartych kartofli kładziono na wodę lub mleko i smażono. Posypywano cukrem, a to sto razy lepsze, niż placki z marmoladą, czy nie daj Bóg, z czekoladą.
Rynczoki to tradycyjne kaszubskie placki z mąki gryczanej, pieczone na fajerkach płyty kuchennej. Nie wolno ich profanować przy pomocy kuchenki elektrycznej lub broń Boże, mikrofalówki.
Do tradycyjnych kaszubskich dań należy także grucholec (baba ziemniaczana), którą
podaje się na ciepło z surówką z cebuli i ogórka kiszonego.
Innym symbolem kuchni regionu jest kiszka kaszubska, którą przygotowuje się z ziemniaków, kaszy gryczanej, jaj i wędzonej słoniny. Sparzoną kaszę, potarte drobno ziemniaki z jajkiem, cebulą i przyprawami wyrabia się na jednolitą masę, a następnie upycha do specjalnie
przygotowanych woreczków z płótna lub gazy albo zwykłej kiszki o średnicy kiełbasy krakowskiej.
Takie kiszki gotuje się potem w solonej wodzie. Pokrojone na plastry smaży się
na słoninie i podaje z duszoną kapustą.
Wśród regionalnych potraw na specjalne okazje jest ferkase – obiad z rosołem i gotowaną kurą podawaną z ryżem i specjalnym słodko – kwaśnym sosie na bazie rosołu. Taką, jaką robi moja mama z Dzierżążna koło Kartuz.
W bardziej zasobnych domostwach gospodyni przygotowywała też inną zupę - podawano ją zawsze jako drugie danie. Typową kaszubską potrawą gburskich domów (gospdarstw najbardziej zapobiegliwych Kaszubów) jest krupnik z bulwami lub polewka, czyli zupa z kartofli z przyprawami na zsiadłym mleku.
Sztandarową potrawą są pulczi ze sledzem, czyli śledź w śmietanie z ziemniakami w mundurkach. Natomiast ksywe z pulkami to flaczki z węgorza. Coraz mniej go w Zatoce, ale gdzie niegdzie można jeszcze złowić. Najlepiej zapytać rybaków na kei w Jastarni, Juracie, Helu czy Władysławowie.
Inne tradycyjne dania to m.in.: pożywna i gęsta zupa z żeltich wreczi, czyli z żółtej brukwi, zupa kaszubska na mięsie z kurczaka i wołowinie, z kapustą, przecierem ze świeżych pomidorów, a także rosół z węgorza, żuchel z suszonymi grzybami oraz czapurniak z owocowego suszu.
Dzisiaj trudno znależć tradycyjne kaszubskie potrawy na półwyspie (www.napolwyspie.pl). Królują smażalnie, w których można kupić "świeżą rybkę prosto z wody" (nie dajcie się na to nabrać) albo frytki z kotletem rybnym, który jeszcze przed chwilą był w zamrażarce. Jedzenie w większości barów jest jak "chińska zupka z Radomia" (kabaret Ani Mru Mru). Obiecujemy wam, że będziemy wskazywać te restauracje i tawerny, w których można zjeść prawdziwie po kaszubsku.
Tomasz Zając