napolwyspie

Get the Flash Player to see this player.

Polecamy Warto zajrzec

» NaPółwyspie.pl » Bezpieczniej na Kaszubach

Bezpieczniej na Kaszubach

Karę dożywotniego więzienia orzekł gdański sąd wobec "wampira z Brodnicy"



- W tej sprawie wszystko zostało wyjaśnione. Materiał dowodowy jest niezbity, jasny i konsekwentny. Sąd nie mógł wydać łagodniejszego wyroku, bo zbrodnie nacechowane były wysokim stopniem okrucieństwa, a ich motywy zasługują na szczególne potępienie - uzasadniał wyrok sędzia Włodzimierz Brazewicz.
Pierwszą ofiara 38-letniego Macieja Z. był Piotr G., jego przyjaciel i sąsiad. Został zamordowany nożem w swoim mieszkaniu w Brodnicy w lipcu 2003 roku. Morderca zadał mu kilka ciosów nożem, a potem zabrał złotą biżuterię, zegarki i radio - wszystko o wartości 6 tys. zł. We wrześniu tego samego roku, w mieszkaniu przy ul. Arkońskiej w Gdańsku zabił Alfredę Sz. Wynajmował od niej pokój.
Swojej ofierze ukradł laptopa, dyktafon i pieniądze (wszystko o łącznej wartości 7,5 tys. zł). W połowie października 2003 r. w Redzie,od ciosów nożem zginął Henryk T. - kolejna ofiara zwyrodnialca. Morderca zabrał mu z domu kartę bankomatową i telefony komórkowe.
Ostatnią ofiarą Macieja Z. była babcia jego przyjaciela, Rozalia G. Zbrodniarz wzbogacił się o 2,5 tys. złotych Wczorajszy wyrok nie jest prawomocny. Obrońca Macieja Z., Sebastian Rudoman domaga się uniewinnienia i zapowiada, że złoży apelację.
Tomasz Zając
30-03-2007