pogoda: Półwysep Helski - Hel, Zatoka Pucka wiecej
Sześć osób nie żyje, 20 zostało rannych, pół tysiąca gospodarstw jest uszkodzonych a w 797 tysiącach nie ma prądu - to dotychczasowy bilans wichur, które przeszły nad Polską. Półwysep Helski przetrwał.
- Wichura poczyniła wiele szkód w sieciach elektroenergetycznych - informuje
Beata Ostrowska z Koncernu Energetycznego Energa w Gdańsku. - Spowodowała, że w
kulminacyjnym jej momencie prądu nie miało ponad 200 tysięcy domów na terenie
podległym komapni Energa.
Po ostatnich wichurach i sztormach Zatoka Pucka wystąpiła z brzegów. Zalany został teren na zachód od portu rybackiego w Pucku. Woda zalała plażę, zatopiona jest duża część ścieżki rowerowej. Woda przedostała się kilkaset metrów od brzegu i zalała ul. Szystowskiego.Samochody z trudem pokonywały wczoraj głębokie kałuże.
Na Pomorzu obyło się bez ofiar. Ludzie dmuchali na zimne. W Rumi straż pożarna została wezwana "do drzewa". Podczas wichury niebezpiecznie pochyliło się nad pobliskim domem. Po przyjeździe na miejsce okazało się, że drzewo było pochylone już od kilkunastu lat.
Kaszubi są zapobiegliwi.
W Niemczech i w Wielkiej Brytanii życie straciło 20 osób. Po trzy ofiary śmiertelne odnotowano w
Holandii i w Czechach. Dwie osoby zginęły we Francji oraz jedna w Belgii.
- Orkan Kyrill był jedną z najsilniejszych burz, jakie nawiedziły Europę w
ostatnich 20 latach - twierdzą synoptycy. - W Niemczech wiatr osiągał miejscami prędkość 202 km/h.
oprac. Tomasz Zając